środa, 11 maja 2011

Pieczemy chleb na zakwasie

Aby upiec pyszny chleb na zakwasie, należy go najpierw zrobić. Do robienia zakwasu zabierałam się jak pies do jeża. Gdy już go zrobiłam, co w gruncie rzeczy jest bardzo proste, zakochałam się w chlebach na zakwasie. Zacznijmy więc o zakwasu…

 2 dzień

Dzień pierwszy – rano:

  • Wymieszaj pół szklanki mąki żytniej z pół szklanki przegotowanej wody (o temperaturze pokojowej).
  • Powstałą masę przełóż do dużego słoika (wyparzonego) i dokładnie wymieszaj. Górę słoika przykryj folią aluminiową (bez gumki).
  • Zostaw go w ciepłym miejscu bez przeciągów (np. na słoneczku na parapecie bądź w wyłączonym piekarniku).

Dzień pierwszy – wieczór:

  • Wymieszaj porządnie zakwas i zostaw go do rana.

Dzień drugi  – rano:

  • Dokarm zakwas: dodaj po pół szklanki mąki żytnie i wody, wymieszaj, odłóż w ciepłe miejsce.

Dzień drugi  – wieczór:

  • Wymieszaj zakwas, jeśli niebezpiecznie zbliżył się do góry słoika.

Dzień trzeci  – rano:

  • Dokarm zakwas: dodaj po pół szklanki mąki żytnie i wody, wymieszaj, odłóż w ciepłe miejsce.

Dzień trzeci  – wieczór:

  • Wymieszaj zakwas, jeśli niebezpiecznie zbliżył się do góry słoika.

Dzień czwarty  – rano:

  • Dokarm zakwas: dodaj po pół szklanki mąki żytnie i wody, wymieszaj, odłóż w ciepłe miejsce.
  • Po 3 godzinach zakwas jest gotowy do pieczenia chleba.

__________________________________

Rekomendacje:

  • Nie przejmujcie się, nawet jeśli zakwas nie szaleje tj. nie podnosi się, nie ma banieczek powietrza. Mój zaczął szaleć dopiero po 2 tyg. czyli po jakiś 5 dokarmianiach od “stanu gotowości”.
  • W lodówce zakwas może pozostać do 10 dni, a najlepiej do tygodnia.
  • Jeśli na zakwasie pokażą się jakiekolwiek ślady pleśni należy go wyrzucić.

 

  • Zakwas z lodówki należy odświeżać: 
  1. wyciągnąć zakwas i zostawić go na 2-3 h w ciepłym miejscu bez przeciągów;
  2. po tym czasie dokarmić go (wystarczy dać po 2 łyżki wody i mąki, lecz jeśli jest go już mało możecie dać po pół szklanki) i zostawić go na min. 3 h, aby popracował;
  3. odebrać ilość zakwasu potrzebną do upieczenia chleba, a resztę w słoiku włożyć do lodówki.

2 komentarze:

  1. Dziękuję Ci za dokładne rozpisanie "co i jak" z zakwasem. Powoli ośmielam się do zrobienia zakwasu i pierwszego własnego pieczywka...

    OdpowiedzUsuń
  2. Agna, polecam!
    Niedługo zamieszczę przepis na przepyszny chlebek pszenno-żytni na zakwasie.

    OdpowiedzUsuń